Automatyzacja AI procesów w firmie
Duża część procesów, dla których firmy szukają automatyzacji AI, nie wymaga modelu językowego i da się zautomatyzować klasycznie. Taniej, szybciej i bez kosztu zmiennego; model jest potrzebny dopiero tam, gdzie na wejściu pojawia się nieustrukturyzowany tekst albo decyzja, której nie da się zapisać regułą.
Pierwsze pytanie: czy tu w ogóle potrzebny jest model
Zaczynam od pytania, które bywa niewygodne dla wykonawcy: czy ten proces wymaga sztucznej inteligencji?
Bardzo często nie wymaga. Przepisywanie danych między dwoma systemami, które mają API. Wysyłka powiadomienia po zdarzeniu. Generowanie dokumentu z szablonu na podstawie pól z formularza. To są zadania dla klasycznej automatyzacji: tańsze w budowie, przewidywalne, bez kosztu zmiennego i bez ryzyka, że wynik będzie za każdym razem trochę inny.
Model językowy jest potrzebny dopiero wtedy, gdy występuje przynajmniej jedno z dwóch:
- Wejście jest nieustrukturyzowane. Tekst napisany swobodnie przez człowieka, dokument o zmiennym układzie, wiadomość, w której informacja może być wszędzie.
- Decyzji nie da się zapisać regułą. Ocena, czy zgłoszenie jest pilne. Rozpoznanie, o co klientowi naprawdę chodzi. Dopasowanie odpowiedzi do kontekstu.
Rozwiązania, które projektuję, zwykle są hybrydowe: model obsługuje wejście i decyzję, a wszystko, co da się zapisać regułą, wykonuje logika klasyczna. Model, któremu zleca się liczenie i przepisywanie, to najdroższy możliwy sposób wykonania tych czynności. I najmniej niezawodny.
Gdzie automatyzacja z AI daje najwięcej
Dokumenty przychodzące
Odczytanie danych z faktury, zamówienia, formularza o zmiennym układzie i wpisanie ich do systemu z akceptacją człowieka. Duża objętość, tani błąd, bo wyłapywany przy akceptacji.
Segregowanie i kierowanie
Rozdzielenie spraw prostych od wymagających specjalisty, przypisanie kategorii i priorytetu. Często najbardziej opłacalne wdrożenie w firmie, bo nie wymaga, żeby AI rozwiązała sprawę. Wystarczy, że skieruje ją do właściwej osoby.
Wstępne wersje odpowiedzi
Przygotowanie propozycji odpowiedzi na typowe zapytanie, którą konsultant poprawia i wysyła. Wariant z nadzorem, więc tani we wdrożeniu i bezpieczny.
Ujednolicanie danych
Doprowadzanie do wspólnego formatu informacji, które przychodzą w różnych postaciach z różnych źródeł.
Rachunek opłacalności
Zrób go przed wyceną, samodzielnie. Zajmuje pół godziny i chroni przed rozczarowaniem:
- Liczba wykonań procesu w miesiącu.
- Średni czas jednego wykonania.
- Punkty 1 × 2 = obecny koszt czasowy procesu.
- Szacowany czas po automatyzacji, łącznie z czasem na weryfikację wyniku przez człowieka. Ten składnik jest pomijany najczęściej i bywa decydujący.
- Różnica minus miesięczny koszt utrzymania i API.
Jeśli wynik po pięciu punktach jest bliski zeru, automatyzacja nie ma uzasadnienia ekonomicznego. Nawet jeśli technicznie jest wykonalna i efektowna w prezentacji.
Czego nie robię
Nie automatyzuję procesów, których nikt nie mierzy, bo nie da się wykazać efektu, a projekt zostanie oceniony wrażeniami. Nie proponuję modelu tam, gdzie wystarczy reguła. Nie buduję automatyzacji na obejściach systemów bez API, jeśli nie powiem wprost, że takie rozwiązanie jest kruche i wymaga wyższego budżetu na utrzymanie.
Najczęstsze pytania
- Czym automatyzacja AI różni się od zwykłej automatyzacji?
- Klasyczna automatyzacja wykonuje zapisane z góry reguły: jeśli warunek, to działanie. Automatyzacja z użyciem AI radzi sobie z wejściem nieustrukturyzowanym. Tekstem pisanym swobodnie, dokumentem o zmiennym układzie. I z sytuacjami, których nikt nie przewidział regułą. Kosztuje za to więcej i generuje opłatę za każde wykonanie.
- Kiedy nie warto używać AI do automatyzacji?
- Gdy dane wejściowe są ustrukturyzowane i reguły dają się zapisać. Przepisywanie danych między systemami z API, wysyłka powiadomienia po zdarzeniu, generowanie dokumentu z szablonu. To zadania dla klasycznej automatyzacji. Użycie modelu językowego doda tu koszt zmienny i element niepewności bez żadnej korzyści.
- Ile można zaoszczędzić na automatyzacji AI?
- Nie da się tego uczciwie podać przed zmierzeniem konkretnego procesu. Rachunek robi się tak: liczba wykonań w miesiącu razy czas jednego wykonania to koszt obecny; od oszczędności odejmujemy czas na weryfikację wyniku przez człowieka i miesięczny koszt utrzymania. Każda liczba podana przed tym rachunkiem jest zgadywaniem.
- Czy automatyzacja AI wymaga wymiany systemów?
- Zwykle nie. Rozwiązania podłącza się do istniejących systemów przez API. Problem pojawia się przy systemach, które API nie mają. Wtedy potrzebne są obejścia, które działają, ale są kruche i podnoszą koszt utrzymania. To warto ustalić przed wyceną, a nie w trakcie budowy.
Powiązane
- Agenci AI dla firmAgent AI różni się od chatbota tym, że nie tylko odpowiada, ale wykonuje działania w firmowych systemach. I dlatego kluczowym…
- Wdrożenie AI w firmieProwadzę wdrożenia AI w firmach jako projekty biznesowe z jedną mierzalną liczbą do poprawienia. Od wyboru procesu i audytu…
- Zastosowanie AI w firmie. Gdzie działaAI sprawdza się w firmie tam, gdzie zadanie jest powtarzalne, opiera się na tekście lub dokumentach i ma wiele poprawnych…
- Ile kosztuje wdrożenie AI w firmie?Wdrożenie AI w firmie to nie jedna cena, tylko suma trzech składników: pracy wdrożeniowej (jednorazowo), kosztu modelu i…
Masz konkretny proces do omówienia?
Napisz, jaki to proces i ile razy w miesiącu się powtarza. Odpowiem, czy nadaje się do automatyzacji, również wtedy, gdy odpowiedź brzmi „nie warto”.