ROI wdrożeń AI: rok rozliczenia projektów
Według badania EY na 499 polskich firmach (Q4 2025) tylko 44% firm usługowych systematycznie mierzy efekty wdrożeń AI, 18% wstrzymało lub porzuciło projekty, a jedynie 38% ocenia, że korzyści spełniły oczekiwania. Rok 2026 jest rokiem rozliczenia: przewagę ma ten, kto od pierwszego dnia mierzył jedną konkretną liczbę, a sama liczba wdrożeń schodzi na dalszy plan.
Robert Marczyński5 min czytania3 źródła
Skąd te dane i jak je czytać
Badanie EY „Jak polskie firmy wdrażają AI” zostało zrealizowane w czwartym kwartale 2025 roku na próbie 499 firm i opublikowane 7 maja 2026. Struktura próby: 45% produkcja, 33% usługi, 22% handel; 56% to firmy średnie, 44% duże. Wszystkie liczby w tabeli niżej dotyczą podpróby usługowej, czyli około 165 firm — przy tej liczebności różnice mniejsze niż kilka punktów procentowych mieszczą się w błędzie statystycznym. Dwie rzeczy trzeba mieć w głowie od początku.
Po pierwsze, to badanie ankietowe, więc wszystkie liczby są deklaracjami respondentów. „Korzyści spełniły oczekiwania” mierzy odczucie zarządu; zweryfikowanego zwrotu z inwestycji z takiej ankiety nie wyczytamy. Po drugie, próba obejmuje firmy średnie i duże, czyli ten segment rynku, który w ogóle wdraża: według GUS AI używa 8,7% przedsiębiorstw objętych badaniem (od 10 pracujących), więc obraz z badania EY jest obrazem awangardy, nie średniej.
Z tymi zastrzeżeniami: to najlepsze publiczne dane o stanie polskich wdrożeń, jakie mamy.
Liczby, które robią różnicę
W badaniu EY z Q4 2025 sektor usługowy ma najwyższy odsetek projektów wstrzymanych (18 proc.) przy 71 proc. firm z wdrożeniami za sobą lub w toku, a systematycznie mierzy efekty tylko 44 proc.
| Miara (sektor usługowy) | Wynik |
|---|---|
| Firmy po pierwszych wdrożeniach lub w ich trakcie | 71% (37% wdrożyło, 34% w trakcie) |
| Projekty wstrzymane lub porzucone | 18% (najwięcej ze wszystkich branż) |
| Systematyczny pomiar efektów | 44% |
| Pomiar sporadyczny | 43% |
| Korzyści zgodne z oczekiwaniami | 38% |
| Korzyści poniżej oczekiwań łącznie | 39% (23% niższe, 16% wyraźnie niższe) |
Najważniejsza para liczb to 77% i 44%. Ocenę korzyści formułuje 77% firm usługowych (38% „zgodne z oczekiwaniami”, 23% „niższe”, 16% „wyraźnie niższe”), a systematycznie mierzy tylko 44% — różnica wynosi 33 punkty procentowe, więc około jedna trzecia firm usługowych w tej próbie ocenia wdrożenia, których nie mierzy systematycznie. Rozczarowanie bez pomiaru jest tak samo mało warte jak entuzjazm bez pomiaru: jedno i drugie to wrażenie.
Warto też zestawić 71% z 18%. Fala pierwszych wdrożeń przetoczyła się przez rynek, a prawie co piąta firma usługowa już się z niej wycofała. Trudno z tego wyczytać, że technologia zawodzi. Kończy się raczej okres, w którym wdrożenie AI było celem samym w sobie.
Ostatnia mila, czyli gdzie znika zwrot
W komentarzu EY do badania pada obserwacja, którą warto przytoczyć: zbudowanie prototypu jest stosunkowo proste, ale wdrożenie AI do codziennej pracy zespołów — „ostatnia mila wdrożenia” — to według autorów badania 90% wysiłku.
To samo zjawisko, na innym rynku i innym materiale, pokazał raport MIT NANDA The GenAI Divide (150 wywiadów z kadrą zarządzającą, 350 ankiet pracowniczych, 300 publicznych wdrożeń): około 95% pilotaży generatywnej AI nie przynosi mierzalnego efektu w wyniku finansowym, a decydują przyczyny organizacyjne. Na pierwszym miejscu raport stawia lukę uczenia się: narzędzia nie zapamiętują informacji zwrotnej i nie adaptują się do kontekstu firmy, więc nie poprawiają się z czasem. Dalej idą brak integracji z systemami, w których naprawdę toczy się praca, i brak zmiany sposobu pracy zespołów; jakość modeli gra tu rolę drugorzędną. Do tej liczby podchodzę z większą rezerwą niż do badania EY: raport nie przeszedł recenzji naukowej, nie opisuje ramy losowania, a 95% dotyczy odsetka pilotaży, nie firm.
Dwa niezależne badania, dwa rynki, ten sam wniosek: zwrot z AI ginie między działającym prototypem a zespołem, który miałby z niego korzystać.
Co zrobić z tymi liczbami przed własnym wdrożeniem
Praktyka, którą stosuję i którą te dane potwierdzają, sprowadza się do trzech decyzji podejmowanych jeszcze przed wydaniem budżetu.
Jedna liczba przed startem. Czas obsługi zgłoszenia, liczba spraw na osobę, odsetek spraw bez eskalacji: cokolwiek, byle mierzone już dziś i z wartością docelową. Firmy z badania EY, które nie potrafią ocenić zwrotu, zgubił brak punktu odniesienia sprzed wdrożenia. Jak ustawić taki pomiar, opisałem w tekście jak wdrożyć AI w firmie.
Budżet na ostatnią milę. Skoro wdrożenie do codziennej pracy to 90% wysiłku, plan, w którym szkolenia, zmiana procedur i nadzór po starcie są „dodatkiem”, powtarza plan firm z badania EY, z których 39% ocenia dziś korzyści poniżej oczekiwań. W praktyce: właściciel biznesowy po stronie firmy, pilotaż z nadzorem, imiennie przypisane utrzymanie.
Zwrot liczony na poziomie procesu. Pytanie „czy AI się opłaca” nie ma odpowiedzi; pytanie „czy automatyzacja obsługi zapytań ofertowych skróciła czas pierwszej odpowiedzi z 4 godzin do 30 minut” ma. Które procesy w ogóle nadają się do takiego rachunku, sprawdzam w ramach audytu gotowości AI, a składniki kosztowe rozkładam w tekście ile kosztuje wdrożenie AI.
Rok rozliczenia nie jest złą wiadomością. Dla firm, które mierzą, to dobry moment: budżety na 2027 rok łatwiej obronić liczbami niż entuzjazmem.
Najczęstsze pytania
- Ile firm naprawdę mierzy efekty wdrożeń AI?
- W badaniu EY na 499 polskich firmach tylko 44% firm usługowych deklaruje, że monitoruje wyniki wdrożeń AI systematycznie, a 43% sprawdza je sporadycznie. Ponad połowa firm usługowych nie mierzy więc systematycznie i nie jest w stanie wykazać, czy wdrożenie się zwróciło.
- Ile projektów AI jest porzucanych?
- W sektorze usługowym 18% badanych przez EY firm wstrzymało lub przerwało prace nad AI i jest to najwyższy odsetek spośród badanych branż. Zbieżny sygnał daje raport MIT NANDA z 2025 roku: około 95% pilotaży generatywnej AI nie przynosi mierzalnego efektu w wyniku finansowym, a przyczyny mają charakter organizacyjny, rzadko technologiczny.
- Czy wdrożenia AI się opłacają według EY?
- Obraz jest mieszany: 38% firm usługowych ocenia, że korzyści spełniły oczekiwania, 23%, że były niższe od oczekiwań, a 16%, że wyraźnie niższe. Najczęściej raportowane korzyści to redukcja kosztów (51%), poprawa jakości usług (48%) i wzrost skali działania (47%). To dane deklaratywne, więc mierzą raczej odczucia zarządów niż zweryfikowany zwrot.
- Jak mierzyć ROI wdrożenia AI?
- Jedną liczbą ustaloną przed startem: czas obsługi zgłoszenia, liczba spraw na osobę, odsetek spraw bez eskalacji. Miara musi być mierzona już dziś, mieć wartość docelową i termin. Jeśli przed wdrożeniem nikt nie mierzył procesu, po wdrożeniu nie da się wykazać efektu i projekt zostanie oceniony wrażeniami. Pełny zestaw, czyli ta jedna liczba plus dwa pomiary kontrolne przeciw poprawie pozornej, opisuję osobno przy pomiarze efektu wdrożenia.
Źródła
Dane zewnętrzne przywołane w tekście mają tu swoje źródła.
Udostępnij
Powiązane
- Ile kosztuje wdrożenie AI w firmie?Wdrożenie AI w firmie to suma trzech składników: pracy wdrożeniowej (jednorazowo), kosztu modelu i infrastruktury (co miesiąc)…
- Audyt gotowości AIAudyt gotowości AI odpowiada na dwa pytania przed wydaniem budżetu na wdrożenie: które procesy w tej firmie…
- Jak wdrożyć AI w firmie?Wdrożenie AI w firmie udaje się wtedy, gdy jest projektem biznesowym z właścicielem po stronie działu, którego proces dotyczy.
Masz konkretny proces do omówienia?
Napisz, jaki to proces i ile razy w miesiącu się powtarza. Odpowiem, czy nadaje się do automatyzacji, również wtedy, gdy odpowiedź brzmi „nie warto”.
Albo prosto na adres: not-a-bot@