Fałszywa odpowiedź AI o firmie. Czy można pozwać Google albo OpenAI?
Krótka odpowiedź
Można, choć na wrzesień 2026 roku nie ma w Polsce ani jednego rozstrzygnięcia w takiej sprawie.
Firma ma ochronę dóbr osobistych z art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego, stosowaną do osób prawnych na mocy art. 43: może żądać zaniechania, usunięcia skutków, w tym oświadczenia odpowiedniej treści, zadośćuczynienia albo zapłaty na cel społeczny, a przy szkodzie majątkowej także odszkodowania. Osoba fizyczna ma dodatkowo RODO: zasadę prawidłowości danych z art. 5 ust. 1 lit. d i prawo do sprostowania nieprawidłowych danych z art. 16. Na nich opierają się skargi noyb na OpenAI w Austrii z kwietnia 2024 roku i w Norwegii z marca 2025 roku, obie wciąż bez decyzji, oraz skarga, o której UODO poinformował we wrześniu 2023 roku i której wyniku nie ogłosił. W Stanach Zjednoczonych sędzia Thomas Durkin odmówił 14 września 2026 roku oddalenia pozwu Jamesa Keene'a przeciw Google w części dotyczącej dwóch przeglądów AI Overviews, które opisywały go jako odsiadującego dożywocie, w jednym przypadku za zabójstwo trzech kobiet, uznając, że podanie cytowanego źródła nie zamienia twierdzenia w opinię, a zgłoszenia, po których nieprawda dalej się wyświetlała, mogą świadczyć o świadomości fałszu albo o braku kontroli człowieka; w sprawie Waltersa przeciw OpenAI sąd w Georgii wydał w maju 2025 roku, po postępowaniu dowodowym, wyrok na korzyść OpenAI, między innymi dlatego, że dziennikarz, który dostał odpowiedź czatu, widział ostrzeżenia o błędach. Praktycznie: zapisać odpowiedź z datą i zapytaniem i zgłosić ją w Google formularzem prawnym, w OpenAI formularzem zgłaszania treści nielegalnych z art. 16 aktu o usługach cyfrowych, a gdy nieprawda dotyczy osoby, także formularzem usunięcia danych. Do sądu iść po braku reakcji, bo brak reakcji jest w tych sprawach najmocniejszym argumentem.
Robert Marczyński14 min czytania26 źródeł
Krótka odpowiedź: można, ale w Polsce nikt jeszcze tego nie przeszedł do końca. Firma ma ochronę dóbr osobistych z Kodeksu cywilnego, a osoba fizyczna dodatkowo prawo do sprostowania z RODO. Skarga do Komisji Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji (KRiBSI), możliwa od 28 października 2026 roku, w takiej sprawie nie pomoże: nie służy do prostowania odpowiedzi, a ChatGPT i przeglądy AI Google nadzoruje wyłącznie unijny Urząd ds. AI. Najświeższy sygnał przyszedł ze Stanów Zjednoczonych: 14 września 2026 roku sąd federalny w Illinois odmówił oddalenia pozwu przeciw Google w części dotyczącej dwóch przeglądów AI Overviews, które opisywały powoda jako odsiadującego dożywocie, w jednym przypadku za zabójstwo trzech kobiet. Sąd uznał, że te przeglądy można rozsądnie odczytać jako stwierdzenia faktów, a nie opinie, i że samo wskazanie źródła tego nie zmienia; czy przy przeglądach było ostrzeżenie o błędach, zostawił do ustalenia w dalszym toku sprawy.
Co orzekł sąd w sprawie Keene'a przeciw Google
Sąd odmówił 14 września 2026 roku oddalenia pozwu w części dotyczącej dwóch z czterech przeglądów i zostawił sprawę w toku; żeby zrozumieć dlaczego, trzeba znać tło. James Keene przyznał się w 1997 roku do udziału w handlu narkotykami, dostał dziesięć lat, a jako informator FBI pomógł skazać Larry'ego Halla, podejrzewanego o serię zabójstw; skazanie Keene'a zostało później zatarte, a jego historia stała się serialem Apple TV. Między 24 maja a 27 czerwca 2025 roku co najmniej cztery przeglądy AI w Google pisały o jego wyroku: trzy z nich, pierwszy, drugi i czwarty w numeracji sądu, opisywały go jako odsiadującego dożywocie bez prawa do zwolnienia, w jednym przypadku za zabójstwo trzech kobiet, a trzeci jako skazanego za handel narkotykami, co sąd uznał później za zasadniczo prawdziwe. Każdy przegląd cytował stronę Wikipedii i linkował do niej, ale fałszywych twierdzeń z przeglądów strona nie zawierała. Keene skarżył się Google 27 maja, 31 maja i po 27 czerwca, a 25 maja wysłał formularz zgłoszenia prawnego, który Google samo załączyło do akt; według pozwu po każdej skardze Google przepraszało.
Sędzia Thomas M. Durkin odmówił 14 września 2026 roku oddalenia pozwu w części dotyczącej dwóch pierwszych przeglądów, a w części dotyczącej dwóch pozostałych pozew oddalił z możliwością poprawienia do 13 października: przy trzecim, bo przegląd był zasadniczo prawdziwy, przy czwartym, bo pozew nie twierdził, że ktoś trzeci go zobaczył. W uzasadnieniu stoją trzy zdania, które będą cytowane w innych sprawach. Zwykły użytkownik wpisujący w Google pytanie o majątek Keene'a szuka informacji o faktach, a nie dzieła AI. Samo wskazanie źródła przy twierdzeniu nie zamienia tego twierdzenia z faktu w opinię. I najciekawsze: wskazując, że twierdzenia z przeglądów da się obiektywnie zweryfikować, Google przyznaje dokładnie to, przeciw czemu argumentuje, czyli że są to twierdzenia o faktach. Czy przy przeglądzie było ostrzeżenie o możliwych błędach, sąd uznał za kwestię faktyczną do ustalenia później.
Druga część orzeczenia dotyczy zgłoszeń. Google samo załączyło formularz zgłoszenia prawnego, który Keene wypełnił 25 maja 2025 roku. Sąd uznał, że albo zgłoszenie dotarło do człowieka w Google, co może świadczyć o wiedzy o fałszu, albo żaden człowiek go nie przejrzał, co może świadczyć o lekkomyślnym lekceważeniu prawdy; w obu wariantach powód wystarczająco uprawdopodobnił złą wolę wymaganą w amerykańskim prawie o zniesławieniu osób publicznych. O sekcji 230, która chroni platformy przed odpowiedzialnością za cudze treści, w orzeczeniu nie ma ani słowa i z uzasadnienia nie wynika, by Google ją podnosiło. Publicznego oświadczenia Google po orzeczeniu nie znalazłem (stan na 22 września 2026); w piśmie procesowym firma opisywała przeglądy jako streszczenia podatne na błędy i punkt wyjścia do dalszych poszukiwań.
Inne sprawy: od Waltersa do Monachium
Wynik zależy od etapu sprawy i od tego, co czytelnik wiedział o ostrzeżeniach. Mark Walters, prezenter radiowy, pozwał OpenAI po tym, jak ChatGPT napisał dziennikarzowi, że pozew, o który ten pytał, oskarża Waltersa o defraudację pieniędzy organizacji Second Amendment Foundation; pozew nie zawierał takich zarzutów. Sąd w hrabstwie Gwinnett w Georgii wydał 19 maja 2025 roku wyrok bez rozprawy na korzyść OpenAI z trzech niezależnych powodów: rozsądny czytelnik w sytuacji tego dziennikarza, który widział ostrzeżenia o możliwych błędach i sam sprawdzał odpowiedź, nie mógł uznać jej za stwierdzenie faktów; Walters jako osoba publiczna nie wykazał złej woli; zeznał też, że nie poniósł szkody.
Różnica między sprawą Starbucka a sprawą Waltersa jest procesowa i faktyczna, nie produktowa, bo w obu chodziło o czatboty. Robby Starbuck pozwał Google w Delaware za odpowiedzi czatbota Bard, a od 2024 roku Gemini i Gemmy; sędzia Meghan A. Adams odmówiła 24 lipca 2026 roku oddalenia pozwu, pisząc, że sprawa wkracza na nowy obszar prawa o zniesławieniu, że ocena ostrzeżeń wymaga pełniejszego materiału, że sprawę Waltersa rozstrzygnięto po postępowaniu dowodowym, a nie na etapie wniosku o oddalenie, i że odmowa sprostowania fałszywego twierdzenia może wskazywać na złą wolę. Wcześniejszą sprawę Starbucka przeciw Mecie zakończyła w sierpniu 2025 roku ugoda o nieujawnionych warunkach. Firma Wolf River Electric z Minnesoty pozwała Google w marcu 2025 roku za przegląd twierdzący, że prokurator generalny stanu pozwał ją za nieuczciwe praktyki; sąd federalny zwrócił w styczniu 2026 roku sprawę do sądu stanowego, bo Google spóźniło się z przeniesieniem, a orzeczenia co do meritum nie znalazłem.
W Niemczech sąd w Monachium poszedł dalej niż we wrześniu 2025 roku sąd we Frankfurcie nad Menem, który uznał, że odpowiedzialność za AI Overviews nie jest z góry wykluczona, ale wniosek o zakaz oddalił. Landgericht München I wydał 28 maja 2026 roku wyrok w postępowaniu zabezpieczającym, zakazujący Google rozpowszechniania w AI Overviews fałszywych twierdzeń o dwóch monachijskich wydawnictwach, które przegląd opisywał jako znane z nierzetelnych praktyk i pułapek abonamentowych. Sąd napisał, że przegląd AI formułuje samodzielne, nowe wypowiedzi oparte na ocenie i powiązaniu treści z różnych stron, więc Google odpowiada za nie bezpośrednio, jak za własne twierdzenia. Google wniosło apelację, po czym strony zakończyły spór ugodą, więc wyrok stał się bezprzedmiotowy, choć jego uzasadnienie jest dostępne w bawarskiej bazie orzeczeń. W Kanadzie muzyk Ashley MacIsaac pozwał Google w lutym 2026 roku za przegląd przypisujący mu wyroki za przestępstwa seksualne i wycofał pozew w lipcu bez podania przyczyn.
Co ma firma w polskim prawie
Podstawę roszczeń daje spółce na razie tylko Kodeks cywilny. Art. 23 chroni dobra osobiste człowieka, w tym cześć, nazwisko i wizerunek, a art. 43 nakazuje stosować te przepisy odpowiednio do osób prawnych; dla spółki liczy się renoma i dobre imię. Inaczej jest z przedsiębiorcą prowadzącym jednoosobową działalność: z mocy art. 43⁴ jego firmą jest jego imię i nazwisko, więc nieprawda o firmie jest nieprawdą o nim samym i przysługuje mu także droga z RODO opisana niżej. Art. 24 daje trzy roszczenia: żądanie zaniechania działania, które zagraża dobru osobistemu, żądanie usunięcia skutków naruszenia, w szczególności przez oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie, oraz zadośćuczynienie pieniężne albo zapłatę na cel społeczny; przy szkodzie majątkowej dochodzi odszkodowanie na zasadach ogólnych. Bezprawność działania jest domniemana, więc to pozwany musi wykazać, że działał zgodnie z prawem.
Pytania otwarte są dwa i żaden polski sąd na nie dotąd nie odpowiedział: czy odpowiedź wygenerowana przez model jest „działaniem” dostawcy w rozumieniu art. 24 i kto jest właściwym pozwanym, gdy usługę świadczy spółka irlandzka. Sąd w Monachium odpowiedział na pierwsze twierdząco, a jego rozumowanie, że model formułuje nową, własną wypowiedź, da się przenieść na grunt polski, choć nie wiąże polskiego sądu. Polskie orzeczenia z 2026 roku dotyczące użycia AI, na które trafiłem, w tym dwa wydane przez Naczelny Sąd Administracyjny, mówią o czym innym: o pełnomocnikach, którzy wkleili do pism zmyślone przez model orzeczenia. Nie są precedensem w sprawach o zniesławienie.
Co ma osoba fizyczna: RODO i skargi, które wciąż czekają
Osoba fizyczna ma więcej narzędzi, ale żadna ze znanych skarg o nieprawdziwe odpowiedzi ChatGPT nie skończyła się dotąd ogłoszonym rozstrzygnięciem. Art. 5 ust. 1 lit. d RODO wymaga, by dane były prawidłowe, a administrator podjął rozsądne działania, żeby dane nieprawidłowe niezwłocznie usunąć lub sprostować; art. 16 daje prawo żądania sprostowania, art. 17 usunięcia danych przetwarzanych niezgodnie z prawem. Grupa robocza EROD ds. ChatGPT napisała w raporcie z 23 maja 2024 roku, że model może produkować zmyślone wyniki, które użytkownicy prawdopodobnie wezmą za prawdziwe, także w odniesieniu do osób, a środki przejrzystości, choć pożyteczne, nie wystarczają do spełnienia zasady prawidłowości.
Na tym stoją skargi noyb: austriacka z 29 kwietnia 2024 roku, w której OpenAI miało odpowiedzieć, że dokładność faktograficzna dużych modeli pozostaje przedmiotem badań, i norweska z 20 marca 2025 roku w sprawie Arvego Hjalmara Holmena, którego ChatGPT opisał jako zabójcę własnych dzieci. Obie są w toku, organem wiodącym dla OpenAI jest irlandzki DPC, a noyb szacuje czas rozpoznania na lata. Polski wątek jest starszy: UODO poinformował 20 września 2023 roku o skardze na to, że ChatGPT wygenerował nieprawdziwe informacje o skarżącym, a OpenAI nie zrealizowało prośby o sprostowanie; wyniku tego postępowania urząd nie opublikował. Kara 15 mln euro, którą włoski Garante nałożył na OpenAI decyzją z 2 listopada 2024 roku, ogłoszoną w grudniu, dotyczyła podstawy prawnej treningu i przejrzystości, nie prawidłowości odpowiedzi, i została w marcu 2026 roku uchylona przez sąd w Rzymie z powodu niewłaściwości organu.
Czy skarga do KRiBSI coś da
Do prostowania odpowiedzi nie. Ustawa z 3 lipca 2026 roku o systemach sztucznej inteligencji, ogłoszona 27 lipca, przewiduje w art. 59 skargę do Komisji Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji, którą może złożyć osoba fizyczna, osoba prawna albo jednostka organizacyjna, w postaci elektronicznej. Rozdział ze skargą wchodzi w życie po trzech miesiącach od ogłoszenia, czyli 28 października 2026 roku. Skarga musi jednak zawierać opis faktów i powody, dla których skarżący uważa, że doszło do naruszenia rozporządzenia 2024/1689 albo ustawy. Nieprawdziwa odpowiedź o firmie sama w sobie takim naruszeniem nie jest, a ustawa nie zna trybu sprostowania odpowiedzi AI. Poza tym skarga na ChatGPT albo przeglądy AI Google trafiłaby pod zły adres. Systemy zbudowane przez dostawcę na własnym modelu ogólnego przeznaczenia albo zintegrowane z bardzo dużą wyszukiwarką nadzoruje wyłącznie unijny Urząd ds. AI (art. 75 ust. 1 rozporządzenia 2024/1689 w brzmieniu nadanym rozporządzeniem 2026/1744), więc KRiBSI nie jest dla nich organem nadzoru. Co ustawa daje, a czego nie, rozpisałem osobno.
Co zrobić krok po kroku
Najpierw dowód, bo tej samej odpowiedzi AI może później nie dać się odtworzyć: zrzut ekranu z datą, dokładne brzmienie zapytania, widoczne źródło, które odpowiedź cytuje, i sprawdzenie, czy źródło zawiera to twierdzenie. W sprawie Keene'a sąd odrzucił argument Google, że link do Wikipedii z poprawną treścią pozwalał użytkownikowi łatwo wykryć błąd: samo podanie źródła nie zamienia twierdzenia w opinię, a wielu zwykłych użytkowników, którzy nie mają powodu wątpić w przegląd, do źródła nie zajrzy. Rozjazd między przeglądem a cytowaną stroną pokazuje, że twierdzenie nie ma oparcia we wskazanym źródle; sam fałsz trzeba wykazać osobno, na przykład odpisem z KRS, dokumentami albo wyrokiem, bo źródło może o sprawie po prostu milczeć.
Potem zgłoszenie, i to ono buduje sprawę. W Google są dwie drogi: przycisk zgłaszania problemu pod przeglądem, gdzie Google samo pisze, że przeglądy mogą się mylić, oraz formularz zgłoszenia prawnego z kategorią zniesławienia dotyczącego osoby albo firmy; Keene użył tej drugiej drogi. W OpenAI jest formularz, w którym osoba, której dane dotyczą, może wnieść o niewyświetlanie w odpowiedziach ChatGPT informacji nieprawidłowych, nadmiernych albo nieaktualnych, z zastrzeżeniem, że OpenAI zestawia prywatność z wolnością wypowiedzi i interesem publicznym. Firma, której ta droga nie dotyczy, zgłasza odpowiedź przez formularz zgłaszania treści nielegalnych, który OpenAI prowadzi na podstawie art. 16 aktu o usługach cyfrowych, albo w samym czacie, oceniając ją kciukiem w dół i wybierając kategorię zgłoszenia prawnego. Zgłoszenie z datą jest później dowodem, że dostawcę powiadomiono, a dalsze wyświetlanie nieprawdy może świadczyć o świadomości fałszu albo o braku kontroli człowieka; sądy w Illinois i Delaware uznały na tej podstawie zarzut złej woli za wiarygodny, a polski art. 24 zadziała tym łatwiej, im dłużej po zgłoszeniu nieprawda pozostanie w obiegu.
Dopiero po braku reakcji wezwanie przedsądowe z żądaniem zaniechania i oświadczenia, a po nim pozew o ochronę dóbr osobistych; osoba fizyczna może równolegle złożyć do UODO skargę z art. 77 RODO, gdy administrator nie uwzględni żądania sprostowania z art. 16. Zanim firma wyda na to pieniądze, warto sprawdzić, dlaczego asystenci mówią o niej to, co mówią: część nieprawdy bierze się z przestarzałych albo sprzecznych informacji na własnych stronach firmy, a te da się poprawić bez sądu. To nie jest porada prawna; w konkretnej sprawie decyduje prawnik, który zna akta.
Najczęstsze pytania
- Czy można pozwać Google za fałszywą informację w AI Overviews?
- W Stanach Zjednoczonych tak i pozew może przejść pierwszy etap: 14 września 2026 roku sędzia Thomas Durkin z sądu federalnego w Illinois odmówił oddalenia pozwu Jamesa Keene'a w części dotyczącej dwóch przeglądów AI, które opisywały go jako odsiadującego dożywocie, w jednym przypadku za zabójstwo trzech kobiet; w części dotyczącej dwóch pozostałych z czterech przeglądów pozew oddalił z możliwością poprawienia. W Polsce podstawą jest ochrona dóbr osobistych z art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego, a dla spółki dodatkowo art. 43, który stosuje te przepisy do osób prawnych; rozstrzygnięcia sądu w sprawie o nieprawdziwą treść wygenerowaną przez AI o osobie albo firmie na wrzesień 2026 roku w Polsce nie ma.
- Co zrobić, gdy ChatGPT albo Google podaje nieprawdę o mojej firmie?
- Najpierw zapisać dowód: zrzut ekranu z datą, dokładnym zapytaniem i widocznym źródłem, które odpowiedź cytuje. Potem zgłosić: w Google przez formularz zgłoszenia prawnego z kategorią zniesławienia albo przycisk zgłaszania problemu pod przeglądem, w OpenAI przez formularz usunięcia danych osobowych z odpowiedzi ChatGPT, jeśli nieprawda dotyczy osoby, na przykład właściciela albo członka zarządu; spółka tej ścieżki nie ma, ale może zgłosić odpowiedź ChatGPT jako treść nielegalną przez formularz, który OpenAI prowadzi na podstawie art. 16 aktu o usługach cyfrowych, albo w samym czacie, oceniając odpowiedź kciukiem w dół i wybierając kategorię zgłoszenia prawnego; wezwanie przedsądowe przychodzi dopiero po braku reakcji. Zgłoszenie z datą ma znaczenie dowodowe: w sprawie Keene'a sąd uznał, że zgłoszenie, po którym nieprawda dalej się wyświetlała, może świadczyć o świadomości fałszu albo o braku jakiejkolwiek kontroli człowieka.
- Czy RODO daje prawo do sprostowania odpowiedzi AI?
- Osobie fizycznej tak: art. 16 RODO daje prawo żądania niezwłocznego sprostowania nieprawidłowych danych osobowych, a art. 5 ust. 1 lit. d nakazuje administratorowi podjąć rozsądne działania, by dane nieprawidłowe usunąć lub sprostować. Grupa robocza EROD ds. ChatGPT napisała w maju 2024 roku, że ostrzeżenia o możliwych błędach nie wystarczają do spełnienia zasady prawidłowości. Firmie jako osobie prawnej ochrona z RODO nie przysługuje; zostaje Kodeks cywilny.
- Czy skarga do Komisji Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji pomoże?
- Od 28 października 2026 roku każda osoba i firma może złożyć do Komisji skargę elektroniczną na podstawie art. 59 ustawy o systemach sztucznej inteligencji, ale skarga musi wskazywać naruszenie rozporządzenia 2024/1689 albo ustawy. Sama nieprawdziwa odpowiedź o firmie takim naruszeniem nie jest, a ustawa nie przewiduje trybu sprostowania odpowiedzi AI. Skarga ma sens, gdy w grę wchodzą obowiązki z rozporządzenia, na przykład przejrzystości, i system podlega polskiej Komisji. ChatGPT i przeglądy AI Google jej nie podlegają: systemy zbudowane przez dostawcę na własnym modelu ogólnego przeznaczenia oraz systemy zintegrowane z bardzo dużą wyszukiwarką nadzoruje wyłącznie unijny Urząd ds. AI na mocy art. 75 ust. 1 rozporządzenia w brzmieniu nadanym rozporządzeniem 2026/1744.
- Czy ostrzeżenie, że AI może się mylić, chroni dostawcę przed odpowiedzialnością?
- W USA zależy od kontekstu. W sprawie Waltersa przeciw OpenAI sąd w Georgii uznał w maju 2025 roku, po postępowaniu dowodowym, że rozsądny czytelnik w sytuacji dziennikarza, który dostał odpowiedź czatu, nie mógł brać jej za fakty: dziennikarz widział ostrzeżenia o możliwych błędach, czat sam przyznawał, że nie ma dostępu do dokumentu, a pozew, o który pytał, dziennikarz miał pod ręką i szybko ustalił, że odpowiedź jest nieprawdziwa. W sprawach Keene'a (wyszukiwarka) i Starbucka (czatboty Bard i Gemini) przeciw Google sądy w 2026 roku uznały, że obecność ostrzeżenia jest kwestią do ustalenia w toku sprawy, a nie powodem oddalenia pozwu. Sąd w Monachium zakazał Google w maju 2026 roku rozpowszechniania fałszywych twierdzeń o dwóch wydawnictwach w AI Overviews; po apelacji Google strony zawarły ugodę, więc wyrok nie wywołuje już skutków.
Źródła
Dane zewnętrzne przywołane w tekście mają tu swoje źródła.
- Keene v. Google LLC, No. 25 C 11431 (N.D. Ill.), Memorandum Opinion and Order sędziego Thomasa M. Durkina z 14.09.2026: odmowa oddalenia pozwu w części o AI Overviews 1 i 2, wskazanie źródła nie zamienia twierdzenia w opinię, zgłoszenie z 25.05.2025 jako podstawa zarzutu złej woli (nowa karta)
- Courthouse News (15.09.2026): relacja z orzeczenia w sprawie Keene v. Google (nowa karta)
- Walters v. OpenAI, Superior Court of Gwinnett County (Georgia), 23-A-04860-2, orzeczenie sędzi Tracie Cason z 19.05.2025: wyrok bez rozprawy na korzyść OpenAI z trzech niezależnych powodów (nowa karta)
- Starbuck v. Google LLC, Superior Court of Delaware, N25C-10-211 MAA, orzeczenie sędzi Meghan A. Adams z 24.07.2026: odmowa oddalenia pozwu; ostrzeżenia wymagają pełniejszego materiału; odmowa sprostowania może wskazywać na złą wolę (nowa karta)
- Fox Business (8.08.2025): ugoda Robby'ego Starbucka z Metą w sprawie o zniesławienie przez Meta AI, warunki nieujawnione (nowa karta)
- Reason, The Volokh Conspiracy (12.01.2026): Wolf River Electric przeciw Google: sąd federalny w Minnesocie zwraca sprawę do sądu stanowego z powodu spóźnionego przeniesienia (nowa karta)
- Legal Tribune Online (11.06.2026): LG München I, 26 O 869/26: zakaz rozpowszechniania w AI Overviews fałszywych twierdzeń o dwóch wydawnictwach; sąd uznaje odpowiedź AI za własne twierdzenie Google (nowa karta)
- heise online (10.06.2026): omówienie wyroku sądu w Monachium w sprawie AI Overviews (nowa karta)
- BAYERN.RECHT, baza orzeczeń Bawarii (odczyt 24.09.2026): LG München I, wyrok z 28.05.2026, 26 O 869/26: apelacja Google do OLG München (18 U 1744/26 Pre e), ugoda stron, wyrok bezprzedmiotowy (nowa karta)
- Search Engine Journal (5.05.2026): pozew Ashleya MacIsaaca przeciw Google z lutego 2026 o fałszywe AI Overview (nowa karta)
- CBC News za Yahoo News Canada (18.08.2026): MacIsaac wycofał pozew 29.07.2026 bez podania przyczyn (nowa karta)
- Kodeks cywilny, tekst jednolity (Dz.U. 2026 poz. 795): art. 23, art. 24, art. 43 i art. 43⁴ (nowa karta)
- RODO, rozporządzenie 2016/679 (tekst na stronie UODO): art. 5 ust. 1 lit. d, art. 16, art. 17 i art. 77 (nowa karta)
- noyb: skarga C078 na OpenAI w Austrii (29.04.2024), status w toku; komunikat o braku możliwości sprostowania danych w ChatGPT (nowa karta)
- noyb: skarga C097 na OpenAI w Norwegii (20.03.2025) w sprawie Arvego Hjalmara Holmena; organ wiodący DPC w Irlandii, status w toku (nowa karta)
- EROD: Report of the work undertaken by the ChatGPT Taskforce (23.05.2024), pkt 30–31: zasada prawidłowości danych, niewystarczalność ostrzeżeń (nowa karta)
- Garante per la protezione dei dati personali: komunikat z 20.12.2024 o karze 15 mln euro dla OpenAI (podstawa prawna treningu, przejrzystość, weryfikacja wieku) (nowa karta)
- Iusletter (5.06.2026): uzasadnienie wyroku Tribunale di Roma z 18.03.2026 (R.G. 4785/2025) uchylającego decyzję Garante z powodu niewłaściwości organu (nowa karta)
- UODO (20.09.2023): Technologia musi być zgodna z RODO: skarga na OpenAI o nieprawdziwe informacje i brak sprostowania (nowa karta)
- Ustawa z 3 lipca 2026 r. o systemach sztucznej inteligencji (Dz.U. 2026 poz. 1003): art. 59 o skardze do Komisji, art. 127 o wejściu w życie rozdziałów 3–5 po trzech miesiącach od ogłoszenia (nowa karta)
- EUR-Lex: rozporządzenie (UE) 2026/1744 z 8.07.2026 (Digital Omnibus), pkt 31 zmieniający art. 75 ust. 1 rozporządzenia 2024/1689: wyłączna kompetencja Urzędu ds. AI (nowa karta)
- Google: pomoc: AI Overviews and AI Mode in Search: zgłaszanie problemu z przeglądem (nowa karta)
- Google: formularz zgłoszenia prawnego z kategorią Defamation dla treści w wyszukiwarce (nowa karta)
- OpenAI Help: Right to be forgotten and personal data removal from ChatGPT: wniosek o niewyświetlanie nieprawidłowych informacji w odpowiedziach (nowa karta)
- OpenAI Help: EU Digital Services Act (DSA) (odczyt 24.09.2026): formularz zgłaszania treści nielegalnych na podstawie art. 16 DSA (nowa karta)
- OpenAI Help: Reporting content in ChatGPT and OpenAI platforms (odczyt 24.09.2026): zgłaszanie odpowiedzi formularzem i w czacie przez kategorię Safety or Legal concern (nowa karta)
Udostępnij
Powiązane
- Dlaczego mojej firmy nie ma w ChatGPT?Gdy asystent AI nie wymienia firmy w odpowiedziach, przyczyna leży zwykle po stronie jej strony internetowej, a nie po stronie modelu.
- RODO a sztuczna inteligencja w firmieWklejenie danych osobowych klienta do publicznej wersji narzędzia AI jest przekazaniem ich zewnętrznemu dostawcy…
- Ustawa o sztucznej inteligencji 2026: obowiązki firmPodpisana 24 lipca 2026 ustawa o systemach sztucznej inteligencji uruchamia w Polsce realny nadzór nad AI: od listopada Komisja…
- Grounding: jak modele AI doczytują treści z internetuGrounding to mechanizm, w którym model językowy dostaje treści ze źródeł zewnętrznych w chwili budowania odpowiedzi, zamiast…
- Co to jest AI slop i czy szkodzi widoczności firmyAI slop to treść generowana maszynowo niskim nakładem i w dużej ilości, bez weryfikacji przez człowieka, a widoczności firmy…
Masz konkretny proces do omówienia?
Napisz, jaki to proces i ile razy w miesiącu się powtarza. Odpowiem, czy nadaje się do automatyzacji, również wtedy, gdy odpowiedź brzmi „nie warto”.
Albo prosto na adres: not-a-bot@
Wolisz zadzwonić? +48 787 912 168