Przejdź do treści
thinkingRobert Marczyński · Ekspert od sztucznej inteligencji

Ile kosztuje konsultant AI?

Konsultant AI rozlicza się w Polsce najczęściej w jednym z trzech modeli: za dzień pracy, za zamknięty produkt (audyt, strategia) albo w abonamencie za stałą opiekę, a najważniejsze pytanie przy wyborze nie dotyczy stawki, tylko tego, czy konsultant zarabia na rekomendacji, czy na wdrożeniu, które sam sobie zarekomenduje.

Trzy modele rozliczeń

Stawka dzienna

Rozliczenie za faktycznie przepracowany czas. Sprawdza się przy pracy o niejasnym z góry zakresie: warsztaty, przegląd pomysłów, wsparcie zespołu przy wyborze narzędzi. Ryzyko po stronie klienta: bez zdefiniowanego produktu końcowego łatwo wydać budżet na rozmowy, z których nic nie wynika. Zabezpieczenie: ustal z góry limit dni i to, co ma powstać na koniec.

Cena za zamknięty produkt

Audyt gotowości AI, strategia wdrożenia, wybór dostawcy. Usługa ma zdefiniowany zakres, termin i konkretny dokument na wyjściu. To model najbardziej przewidywalny dla obu stron i najłatwiejszy do porównania między ofertami. Ryzyko: zakres bywa napisany tak ogólnie, że pod produkt końcowy da się podłożyć cokolwiek.

Abonament

Stała miesięczna opłata za dostępność, przegląd postępów i bieżące decyzje. Ma sens, gdy firma prowadzi wiele wdrożeń równolegle i potrzebuje kogoś, kto pilnuje spójności całości. Nie ma sensu przy jednym projekcie. Wtedy to abonament za oczekiwanie.

Co powinna zawierać wycena

Wycena doradztwa, której nie da się zweryfikować, jest bezużyteczna niezależnie od kwoty. Minimum, którego warto wymagać:

  • Produkt końcowy nazwany konkretnie: „raport z audytu gotowości z listą procesów uszeregowanych według stosunku efektu do nakładu”, a nie „wsparcie w transformacji AI”.
  • Zakres wejścia: ile procesów zostanie przeanalizowanych, ile osób przepytanych, jakie systemy przejrzane.
  • Termin i liczba spotkań.
  • Kto wykona pracę. W doradztwie to pytanie kluczowe: często sprzedaje osoba rozpoznawalna, a pracuje ktoś inny. To dopuszczalne, o ile jest powiedziane wprost.
  • Co się dzieje po oddaniu produktu. Czy rekomendacje są omawiane z zespołem, czy trafiają do skrzynki i tyle.

Konflikt interesów, czyli najważniejsze pytanie

Rynek doradztwa AI w Polsce jest w większości zintegrowany pionowo: ta sama firma diagnozuje potrzebę i sprzedaje jej zaspokojenie. To nie jest patologia. Tak działa większość rynku IT, ale ma konsekwencję, którą trzeba znać: analiza wykonana przez przyszłego wykonawcę praktycznie nigdy nie kończy się wnioskiem, że wdrożenie jest niepotrzebne.

Praktyczny test przy pierwszej rozmowie: poproś o przykład sytuacji, w której konsultant odradził klientowi wdrożenie AI. Odpowiedź konkretna, z opisem sytuacji, świadczy o niezależności oceny. Odpowiedź w rodzaju „AI da się zastosować wszędzie, kwestia skali” oznacza, że rozmawiasz z częścią procesu sprzedaży.

Jeśli budżet pozwala tylko na jedno, rozdzielenie ról bywa warte więcej niż sama analiza: doradztwo u jednego podmiotu, wykonanie u drugiego, wyłonione na podstawie rekomendacji z pierwszego.

Kiedy doradztwo AI jest wydatkiem zbędnym

Uczciwie: nie zawsze jest potrzebne.

  • Zastosowanie jest oczywiste i wąskie. Jeśli firma wie dokładnie, co chce zautomatyzować, i jest to jeden powtarzalny proces, idź od razu do wykonawcy. Doradztwo doda koszt i tydzień zwłoki.
  • Firma nie ma zasobów na wdrożenie. Strategia bez kogokolwiek, kto ją poprowadzi, to dokument do szuflady. Najpierw ludzie i budżet, potem plan.
  • Budżet całkowity jest mniejszy niż kilkanaście tysięcy złotych. Przy takiej skali doradztwo zjadłoby znaczną część środków przeznaczonych na wdrożenie.

Najczęstsze pytania

W jakich modelach rozlicza się konsultant AI?
Najczęściej w trzech: stawka dzienna za pracę doradczą, cena za zamknięty produkt o zdefiniowanym zakresie i terminie (audyt gotowości, strategia wdrożenia) albo abonament miesięczny za stałą dostępność i opiekę nad programem wdrożeń. Rozliczenie za efekt biznesowy zdarza się rzadko, bo trudno rozdzielić wpływ doradztwa od innych czynników.
Czy konsultacja AI musi kosztować, skoro firmy wdrożeniowe wyceniają za darmo?
Bezpłatna konsultacja to element procesu sprzedaży wdrożenia i tak należy ją traktować. Jest użyteczna, ale jej celem jest doprowadzenie do zlecenia. Płatne doradztwo kupuje się wtedy, gdy potrzebna jest rekomendacja niezależna od tego, kto będzie wykonawcą, łącznie z rekomendacją, żeby nie wdrażać niczego.
Co powinno się znaleźć w wycenie doradztwa AI?
Zakres prac, konkretny produkt końcowy (dokument, lista rekomendacji, plan), termin, liczba spotkań i osoba, która faktycznie wykona pracę. Wycena bez zdefiniowanego produktu końcowego jest niesprawdzalna, nie da się ocenić, czy usługa została wykonana.
Jak rozpoznać konsultanta, który sprzedaje, a nie doradza?
Po tym, czy w jego rekomendacjach w ogóle pojawia się wariant „nie wdrażaj tego” i czy potrafi wskazać sytuacje, w których proponowane rozwiązanie się nie opłaca. Doradca, którego każda analiza kończy się rekomendacją zakupu jego własnego wdrożenia, pełni funkcję handlowca. Co samo w sobie nie jest naganne, ale trzeba to nazwać przed podpisaniem umowy.

Powiązane

Masz konkretny proces do omówienia?

Napisz, jaki to proces i ile razy w miesiącu się powtarza. Odpowiem, czy nadaje się do automatyzacji, również wtedy, gdy odpowiedź brzmi „nie warto”.