Przejdź do treści
thinkingRobert Marczyński · Ekspert od sztucznej inteligencji

Jak wybrać konsultanta AI?

Konsultanta AI weryfikuje się nie po deklarowanych kompetencjach, tylko po tym, czy potrafi opisać wdrożenie, które się nie powiodło, i wskazać sytuacje, w których odradza wdrażanie AI, bo rynek doradztwa jest w większości zintegrowany ze sprzedażą wdrożeń i to konflikt interesów, a nie brak wiedzy, jest tu głównym ryzykiem.

Główne ryzyko to nie brak wiedzy, tylko konflikt interesów

Rynek doradztwa AI w Polsce jest w przeważającej części zintegrowany pionowo: ten sam podmiot diagnozuje potrzebę i sprzedaje jej zaspokojenie. Konsekwencja jest strukturalna, nie moralna. Analiza wykonana przez przyszłego wykonawcę praktycznie nigdy nie kończy się wnioskiem, że wdrożenie jest niepotrzebne.

To nie znaczy, że firm wdrożeniowych należy unikać. Znaczy, że ich analizę należy czytać jako ofertę, którą jest, i że jeśli potrzebujesz odpowiedzi na pytanie „czy w ogóle warto”, musisz jej szukać u kogoś, kto nie zarabia na odpowiedzi twierdzącej.

Cztery pytania, które różnicują

„Proszę opisać wdrożenie, które się nie powiodło, i powiedzieć dlaczego.” Odpowiedź konkretna, z opisem błędu po własnej stronie, świadczy o doświadczeniu i o tym, że ktoś dowiózł projekt do końca. Odpowiedź „u nas wszystkie się udały” oznacza albo bardzo krótką historię, albo brak szczerości. Oba są istotne.

„W jakiej sytuacji odradziłby pan wdrożenie AI?” Doradca z niezależnym osądem odpowie konkretnie: za mała objętość procesu, dane w rozsypce, brak właściciela po stronie klienta, proces oparty na wyjątkach. Odpowiedź „AI da się zastosować wszędzie, kwestia skali” oznacza, że rozmawiasz z handlowcem.

„Kto konkretnie wykona pracę?” W doradztwie sprzedaje często osoba rozpoznawalna, a pracuje ktoś inny. To dopuszczalne, o ile powiedziane wprost. Poproś o nazwisko i o możliwość rozmowy z tą osobą przed podpisaniem.

„Jak zmierzymy, że to zadziałało?” Dobra odpowiedź zaczyna się od pytania zwrotnego: co mierzycie dziś. Doradca, który proponuje miarę, zanim pozna wasze dane, proponuje miarę, którą łatwo osiągnąć.

Sygnały ostrzegawcze

  • Wycena bez zdefiniowanego produktu końcowego. „Wsparcie w transformacji AI” to nie zakres. To nie da się odebrać ani zareklamować.
  • Rekomendacja narzędzia przed analizą procesu. Kolejność jest jednokierunkowa i jej odwrócenie zdradza, że sprzedawany jest produkt, nie rozwiązanie problemu.
  • Powoływanie się na rankingi i tytuły bez źródła. „Najlepszy ekspert AI”, „nr 1 w Polsce”. W tej branży nie istnieje instytucja, która takie rankingi prowadzi. Deklaracja bez wskazania, kto ranking sporządził i na jakiej podstawie, jest tylko sformułowaniem marketingowym.
  • Case studies bez liczb i bez możliwości weryfikacji. Opis „zwiększyliśmy efektywność o 300%” bez informacji, co mierzono, względem czego i w jakim okresie, nie zawiera treści.
  • Brak rozmowy o kosztach bieżących. Doradca, który mówi wyłącznie o koszcie wdrożenia i pomija koszt zmienny API, albo nie zna tego modelu, albo świadomie zaniża całkowity koszt posiadania.
  • Obietnica konkretnej oszczędności przed audytem danych. Nikt nie zna wysokości oszczędności przed sprawdzeniem, w jakim stanie są dane.

Jak porównać oferty

Sprowadź każdą do tej samej tabeli, niezależnie od tego, jak została napisana:

Kryterium Czego szukać
Produkt końcowy Nazwany rzeczowo dokument lub rezultat, nie „wsparcie”
Zakres wejścia Liczba procesów, osób, systemów objętych analizą
Osoba wykonująca Imię i nazwisko, dostępna na rozmowę przed umową
Termin Konkretna data, nie „w zależności od dostępności”
Koszty bieżące Oszacowane dla dwóch scenariuszy ruchu
Wariant rezygnacji Czy oferta dopuszcza wniosek „nie wdrażać”

Ostatni wiersz jest najważniejszy i najczęściej pusty.

Co zrobić przed rozmową

Przygotuj trzy rzeczy, a jakość ofert wzrośnie niezależnie od tego, kogo wybierzesz: nazwę jednego konkretnego procesu, zmierzoną liczbę opisującą jego dzisiejszy koszt lub czas oraz uczciwy opis stanu danych. Zapytanie z tymi trzema elementami dostajesz wycenione realnie. Zapytanie „chcemy wdrożyć AI” dostajesz wycenione ryzykiem. I to ty za to ryzyko zapłacisz.

Najczęstsze pytania

O co zapytać konsultanta AI na pierwszym spotkaniu?
O wdrożenie, które się nie powiodło, i dlaczego. O sytuacje, w których odradza wdrażanie AI. O to, kto konkretnie wykona pracę, jeśli nie on. O to, jak proponuje mierzyć efekt. Odpowiedzi na te cztery pytania różnicują rozmówców skuteczniej niż jakiekolwiek portfolio.
Czy certyfikaty AI świadczą o kompetencjach konsultanta?
Certyfikaty potwierdzają ukończenie szkolenia, nie doświadczenie wdrożeniowe. Rynek szkoleń AI rozwija się szybciej niż rynek wdrożeń, więc certyfikat jest dziś słabszym sygnałem niż opis konkretnego projektu z liczbami i nazwiskiem osoby, która go prowadziła.
Lepszy konsultant niezależny czy firma wdrożeniowa?
To zależy od tego, czego potrzebujesz. Firma wdrożeniowa jest tańsza na etapie analizy, bo traktuje ją jako proces sprzedaży, ale jej rekomendacja praktycznie nigdy nie brzmi „nie wdrażaj”. Konsultant niezależny kosztuje osobno, ale jego rekomendacja może obejmować wariant rezygnacji. Przy większych budżetach rozdzielenie ról zwraca się.
Jak porównać oferty doradztwa AI?
Sprowadź je do wspólnego mianownika: produkt końcowy, liczba analizowanych procesów, liczba spotkań, termin, osoba wykonująca. Oferty opisane językiem korzyści zamiast zakresu są nieporównywalne i to sama w sobie jest informacja o wykonawcy.
Czy konsultant AI musi znać się na programowaniu?
Nie musi programować, ale musi rozumieć, jak działa rozwiązanie, które rekomenduje. Skąd bierze dane, gdzie te dane trafiają, co się dzieje przy błędzie i od czego zależy koszt bieżący. Doradca, który nie potrafi wyjaśnić, dlaczego rachunek za API urośnie przy większym ruchu, nie zapanuje nad budżetem projektu.

Powiązane

Masz konkretny proces do omówienia?

Napisz, jaki to proces i ile razy w miesiącu się powtarza. Odpowiem, czy nadaje się do automatyzacji, również wtedy, gdy odpowiedź brzmi „nie warto”.