Przejdź do treści
Robert Marczyński

Jak oznaczać treści wygenerowane przez AI zgodnie z art. 50

Krótka odpowiedź

Artykuł 50 AI Act rozdziela dwa obowiązki oznaczania, które w komentarzach zlewają się w jeden: dostawca systemu generującego treść ma od 2 sierpnia 2026 oznaczać wyniki w formacie czytelnym maszynowo, a firma używająca systemu ma ujawniać deepfake i teksty publikowane w sprawach interesu publicznego, a nie ogół tekstów pisanych z pomocą AI. Systemy wprowadzone do obrotu przed 2 sierpnia 2026 mają na maszynowe oznaczanie czas do 2 grudnia 2026. Za naruszenie przejrzystości grozi do 15 mln euro lub 3% obrotu.

Robert Marczyński4 min czytania3 źródła

Krótka odpowiedź: to zależy, kim jesteś w łańcuchu — bo art. 50 AI Act nakłada dwa różne obowiązki oznaczania na dwa różne podmioty i większość zamieszania bierze się z ich zlewania w jeden.

Obowiązek 1: maszynowe oznaczanie — dostawca systemu

Art. 50 ust. 2 dotyczy dostawcy systemu generującego dźwięk, obraz, wideo lub tekst: wynik ma być oznaczony w formacie czytelnym dla maszyn i możliwy do wykrycia jako wygenerowany sztucznie — w miarę dostępnych możliwości technicznych. Chodzi o oznaczenie wszyte w sam plik, nie o dopisek na stronie.

W praktyce realizuje się to metadanymi pochodzenia treści — najbardziej znany jest otwarty standard C2PA (Content Credentials), rozwijany przez koalicję firm technologicznych i medialnych — znakami wodnymi albo rozwiązaniami własnymi dostawcy.

Co z tego wynika dla firmy, która korzysta z gotowych narzędzi: tego obowiązku nie realizujesz sam. Warto natomiast przy wyborze narzędzia sprawdzić, czy dostawca go realizuje — bo dostawcą w rozumieniu przepisu można stać się także przez głęboką modyfikację cudzego systemu.

Obowiązek 2: widoczne ujawnienie — firma, która publikuje

Art. 50 ust. 4 dotyczy podmiotu stosującego i jest węższy, niż głosi obiegowa opinia. Ujawnienia wymagają dwie kategorie:

  • deepfake — obrazy, dźwięk i wideo łudząco udające prawdziwe osoby, miejsca lub zdarzenia;
  • teksty generowane przez AI publikowane w celu informowania społeczeństwa o sprawach interesu publicznego — polityka, zdrowie, bezpieczeństwo, wybory.

I tu kluczowy wyjątek: tekst, nad którym człowiek sprawował kontrolę redakcyjną i za którego publikację ktoś ponosi odpowiedzialność, nie wymaga ujawnienia nawet w sprawach interesu publicznego. Zwykły firmowy wpis blogowy napisany z pomocą modelu i przejrzany przez człowieka nie podpada pod ten przepis. Obowiązku oznaczania „każdego tekstu z AI” w art. 50 po prostu nie ma.

Terminy — z jednym wyjątkiem, który łatwo przeoczyć

Obowiązki przejrzystości stosuje się od 2 sierpnia 2026nowelizacja Digital Omnibus tego nie przesunęła — w przeciwieństwie do obowiązków dla systemów wysokiego ryzyka, które pojechały na grudzień 2027 i sierpień 2028. Wyjątek jest jeden: systemy wprowadzone do obrotu przed 2 sierpnia 2026 mają na samo maszynowe oznaczanie czas do 2 grudnia 2026. Pozostałe obowiązki z art. 50 — w tym informowanie, że rozmówcą jest AI — obejmują je od sierpnia bez taryfy ulgowej.

Kara za naruszenie przejrzystości: do 15 mln euro lub 3% światowego obrotu, zależnie która wartość wyższa; dla MŚP — niższa z nich. Pełny obraz sierpniowych obowiązków opisałem osobno.

Lista kontrolna na dziś

Po stronie firmy publikującej treści sprowadza się to do trzech pytań. Czy publikujemy deepfake — jeśli tak, widoczne ujawnienie jest obowiązkowe. Czy publikujemy teksty AI o sprawach interesu publicznego bez kontroli redakcyjnej człowieka — jeśli tak, ujawnienie jest obowiązkowe, a rozsądniej jest wprowadzić kontrolę redakcyjną. Czy nasi dostawcy narzędzi generujących realizują maszynowe oznaczanie — to pytanie do umowy z dostawcą, której elementy opisałem osobno.

Najczęstsze pytania

Czy każdy tekst napisany z pomocą AI trzeba oznaczać?
Nie. Obowiązek ujawnienia po stronie firmy publikującej dotyczy dwóch sytuacji z art. 50 ust. 4: deepfake, czyli treści łudząco udających prawdziwe osoby lub zdarzenia, oraz tekstów generowanych przez AI i publikowanych w celu informowania społeczeństwa o sprawach interesu publicznego — polityce, zdrowiu, bezpieczeństwie. Firmowy wpis blogowy napisany z pomocą modelu, przejrzany przez człowieka ponoszącego odpowiedzialność redakcyjną, pod ten przepis nie podpada. Osobnym obowiązkiem jest maszynowe oznaczanie po stronie dostawcy systemu.
Na czym polega maszynowe oznaczanie treści z art. 50 ust. 2?
To obowiązek dostawcy systemu generującego dźwięk, obraz, wideo lub tekst: wynik ma być oznaczony w formacie czytelnym dla maszyn i wykrywalny jako wygenerowany sztucznie, w miarę dostępnych możliwości technicznych. W praktyce oznacza to metadane osadzane w pliku, w rodzaju standardu poświadczeń pochodzenia treści C2PA, znaki wodne albo inne rozwiązania techniczne dostawcy. Firma korzystająca z gotowego narzędzia nie realizuje tego obowiązku sama — powinna natomiast sprawdzić, czy jej dostawca go realizuje.
Od kiedy obowiązuje oznaczanie treści AI i co zmienił Digital Omnibus?
Obowiązki przejrzystości z art. 50 stosuje się od 2 sierpnia 2026 i nowelizacja Digital Omnibus tego terminu nie przesunęła, z jednym wyjątkiem: systemy wprowadzone do obrotu przed tą datą mają na samo maszynowe oznaczanie czas do 2 grudnia 2026. Pozostałe obowiązki przejrzystości, w tym informowanie użytkownika, że rozmawia z AI, i ujawnianie deepfake, obejmują te systemy bez okresu przejściowego.
Jaka kara grozi za brak oznaczenia treści AI?
Za naruszenie obowiązków przejrzystości z art. 50 grozi kara do 15 mln euro lub do 3% światowego rocznego obrotu, zależnie od tego, która wartość jest wyższa; dla małych i średnich firm stosuje się niższą z nich. To niższy pułap niż za zakazane praktyki z art. 5, gdzie kary sięgają 35 mln euro lub 7% obrotu — ale wciąż na tyle wysoki, że rozdzielenie obu obowiązków oznaczania warto mieć zrobione przed publikacją, nie po kontroli.

Źródła

Dane zewnętrzne przywołane w tekście mają tu swoje źródła.

  1. EU Artificial Intelligence Act — art. 50 (obowiązki przejrzystości, pełna treść z wyłączeniami) (nowa karta)
  2. C2PA — Coalition for Content Provenance and Authenticity: otwarty standard poświadczania pochodzenia treści (nowa karta)
  3. Analiza terminów po nowelizacji Digital Omnibus (przyjęta 16 i 29 czerwca 2026) — opracowanie własne z odesłaniami do tekstu nowelizacji (nowa karta)

Udostępnij

Powiązane

Masz konkretny proces do omówienia?

Napisz, jaki to proces i ile razy w miesiącu się powtarza. Odpowiem, czy nadaje się do automatyzacji, również wtedy, gdy odpowiedź brzmi „nie warto”.

Albo prosto na adres: not-a-bot@ekspertodsztucznejinteligencji.pl