Jak oznaczać treści wygenerowane przez AI zgodnie z art. 50
Krótka odpowiedź
Art. 50 AI Act nakłada dwa obowiązki oznaczania: dostawca od 2 sierpnia 2026 oznacza wyniki maszynowo, a firma ujawnia deepfake i teksty AI informujące społeczeństwo o sprawach interesu publicznego, chyba że tekst zweryfikował człowiek i ktoś odpowiada za niego redakcyjnie.
Systemy wprowadzone do obrotu wcześniej mają na oznaczanie maszynowe czas do 2 grudnia 2026.
Robert Marczyński6 min czytania6 źródeł
Krótka odpowiedź: to zależy, kim jesteś w łańcuchu, bo art. 50 AI Act nakłada dwa różne obowiązki oznaczania na dwa różne podmioty i większość zamieszania bierze się z ich zlewania w jeden.
Obowiązek 1: maszynowe oznaczanie, dostawca systemu
Art. 50 ust. 2 dotyczy dostawcy systemu generującego dźwięk, obraz, wideo lub tekst: wynik ma być oznaczony w formacie czytelnym dla maszyn i możliwy do wykrycia jako wygenerowany sztucznie, w miarę dostępnych możliwości technicznych. Chodzi o oznaczenie wszyte w sam plik; dopisek na stronie tego obowiązku nie spełnia.
W praktyce realizuje się to metadanymi pochodzenia treści (najbardziej znany jest otwarty standard C2PA [Content Credentials], rozwijany przez koalicję firm technologicznych i medialnych), znakami wodnymi albo rozwiązaniami własnymi dostawcy.
Jak to wygląda przy tekście, pokazuje przykład OpenAI. Firma ogłosiła 5 października 2026 roku, że w ramach obowiązków z AI Act doda w ciągu kilku tygodni znak wodny textGrain do kwalifikujących się tekstów z ChatGPT i Codexa generowanych w UE, niezależnie od planu. Znak to statystyczny wzór w doborze słów, którego nie widać przy czytaniu ani kopiowaniu. W API pozostaje domyślnie wyłączony, ale klienci na całym świecie mogą go włączyć dla wybranych modeli od 5 października. OpenAI udostępnia detektor na początek tylko zatwierdzonym badaczom i organizacjom eksperckim. Przyznaje też, że krótkie fragmenty i późniejsze edycje obniżają skuteczność wykrywania. Znak wodny jest częścią obowiązku dostawcy z ust. 2 i nie zastępuje widocznego ujawnienia z ust. 4.
Firma, która tylko korzysta z gotowych narzędzi, tego obowiązku nie realizuje sama. Przy wyborze narzędzia sprawdź jednak, czy dostawca go realizuje, bo dostawcą w rozumieniu przepisu można stać się także przez głęboką modyfikację cudzego systemu.
Obowiązek 2: widoczne ujawnienie, firma, która publikuje
Art. 50 ust. 4 dotyczy podmiotu stosującego i jest węższy, niż głosi obiegowa opinia. Ujawnienia wymagają dwie kategorie:
- deepfake, czyli wygenerowane lub zmanipulowane przez AI obrazy, dźwięk i wideo, które przypominają istniejące osoby, przedmioty, miejsca, podmioty lub zdarzenia i które odbiorca mógłby niesłusznie uznać za autentyczne lub prawdziwe (art. 3 pkt 60); „podmioty” obejmują także firmy i marki;
- teksty generowane przez AI publikowane w celu informowania społeczeństwa o sprawach interesu publicznego: polityka, zdrowie, bezpieczeństwo, wybory.
Jest jednak wyjątek: tekst, nad którym człowiek sprawował kontrolę redakcyjną i za którego publikację ktoś ponosi odpowiedzialność, nie wymaga ujawnienia nawet w sprawach interesu publicznego. Zwykły firmowy wpis blogowy napisany z pomocą modelu i przejrzany przez człowieka nie podpada pod ten przepis. Obowiązku oznaczania „każdego tekstu z AI” w art. 50 nie ma.
Oznaczanie chroni odbiorców treści, które firma publikuje sama. Do obrony przed cudzym deepfake'iem z wizerunkiem prezesa w fałszywej reklamie pierwszym narzędziem firmy jest zgłoszenie do platformy z art. 16 aktu o usługach cyfrowych. Jak je przygotować i co jeszcze może zrobić firma, opisałem osobno.
Terminy, z jednym wyjątkiem, który łatwo przeoczyć
Obowiązki przejrzystości stosuje się od 2 sierpnia 2026 i nowelizacja Digital Omnibus, czyli rozporządzenie (UE) 2026/1744 z 8 lipca 2026 roku, tego nie przesunęła. Obowiązki dla systemów wysokiego ryzyka pojechały natomiast na grudzień 2027 i sierpień 2028. Wyjątek jest jeden: systemy wprowadzone do obrotu przed 2 sierpnia 2026 mają na samo maszynowe oznaczanie czas do 2 grudnia 2026. Pozostałe obowiązki z art. 50 (w tym informowanie, że rozmówcą jest AI) obejmują je od sierpnia bez taryfy ulgowej.
Za naruszenie przejrzystości grozi kara do 15 mln euro lub 3% światowego obrotu, zależnie od tego, która wartość jest wyższa. Dla MŚP stosuje się niższą z nich. Pełny obraz sierpniowych obowiązków opisałem osobno.
Lista kontrolna na dziś
Po stronie firmy publikującej treści sprowadza się to do trzech pytań. Czy publikujemy deepfake? Jeśli tak, widoczne ujawnienie jest obowiązkowe. Czy publikujemy teksty AI o sprawach interesu publicznego bez kontroli redakcyjnej człowieka? Jeśli tak, ujawnienie jest obowiązkowe, a rozsądniej jest wprowadzić kontrolę redakcyjną. Czy nasi dostawcy narzędzi generujących realizują maszynowe oznaczanie? To pytanie do umowy z dostawcą, której elementy opisałem osobno.
Najczęstsze pytania
- Czy każdy tekst napisany z pomocą AI trzeba oznaczać?
- Nie. Obowiązek ujawnienia po stronie firmy publikującej dotyczy dwóch sytuacji z art. 50 ust. 4. Pierwsza to deepfake'i, czyli wygenerowane lub zmanipulowane przez AI obrazy, dźwięk lub wideo, które przypominają istniejące osoby, przedmioty, miejsca, podmioty lub zdarzenia i które odbiorca mógłby niesłusznie uznać za autentyczne lub prawdziwe. Do podmiotów zaliczają się tu także firmy i marki. Druga to teksty generowane przez AI i publikowane w celu informowania społeczeństwa o sprawach interesu publicznego (polityce, zdrowiu, bezpieczeństwie). Firmowy wpis blogowy napisany z pomocą modelu, przejrzany przez człowieka ponoszącego odpowiedzialność redakcyjną, pod ten przepis nie podpada. Osobnym obowiązkiem jest maszynowe oznaczanie po stronie dostawcy systemu.
- Na czym polega maszynowe oznaczanie treści z art. 50 ust. 2?
- To obowiązek dostawcy systemu generującego dźwięk, obraz, wideo lub tekst: wynik ma być oznaczony w formacie czytelnym dla maszyn i wykrywalny jako wygenerowany sztucznie, w miarę dostępnych możliwości technicznych. W praktyce oznacza to metadane osadzane w pliku, w rodzaju standardu poświadczeń pochodzenia treści C2PA, znaki wodne albo inne rozwiązania techniczne dostawcy. Firma korzystająca z gotowego narzędzia nie realizuje tego obowiązku sama. Powinna natomiast sprawdzić, czy jej dostawca go realizuje.
- Od kiedy obowiązuje oznaczanie treści AI i co zmienił Digital Omnibus?
- Obowiązki przejrzystości z art. 50 stosuje się od 2 sierpnia 2026 i nowelizacja Digital Omnibus tego terminu nie przesunęła. Wyjątek jest jeden: systemy wprowadzone do obrotu przed tą datą mają na samo maszynowe oznaczanie czas do 2 grudnia 2026. Pozostałe obowiązki przejrzystości, w tym informowanie użytkownika, że rozmawia z AI, i ujawnianie deepfake, obejmują te systemy bez okresu przejściowego.
- Jaka kara grozi za brak oznaczenia treści AI?
- Za naruszenie obowiązków przejrzystości z art. 50 grozi kara do 15 mln euro lub do 3% światowego rocznego obrotu, zależnie od tego, która wartość jest wyższa. Dla małych i średnich firm stosuje się niższą z nich. To niższy pułap niż za zakazane praktyki z art. 5, gdzie kary sięgają 35 mln euro lub 7% obrotu. Wciąż jest jednak na tyle wysoki, że oba obowiązki oznaczania lepiej rozdzielić przed publikacją niż tłumaczyć się z nich po kontroli.
- Czy teksty z ChatGPT mają znak wodny?
- W Unii Europejskiej będą miały. OpenAI ogłosiło 5 października 2026 roku, że w ciągu kilku tygodni doda znak wodny textGrain do kwalifikujących się tekstów z ChatGPT i Codexa generowanych w UE, niezależnie od planu. To statystyczny wzór w doborze słów, niewidoczny przy czytaniu i kopiowaniu. Krótkie fragmenty i późniejsze edycje utrudniają jego wykrycie. Detektor jest na razie dostępny tylko dla zatwierdzonych badaczy i organizacji eksperckich. Znak wodny nie zwalnia firmy z widocznego ujawnienia tam, gdzie wymaga go art. 50 ust. 4.
Źródła
Dane zewnętrzne przywołane w tekście mają tu swoje źródła.
- EUR-Lex: rozporządzenie (UE) 2024/1689 (AI Act), wersja polska: art. 3 pkt 60 (definicja deepfake), art. 50 (obowiązki przejrzystości z wyłączeniami), art. 99 ust. 4 (kary) (nowa karta)
- Urząd Publikacji UE: rozporządzenie (UE) 2026/1744 z 8.07.2026 (Digital Omnibus), Dz.Urz. UE L z 24.7.2026: okres przejściowy do 2.12.2026 dla art. 50 ust. 2 (nowa karta)
- C2PA: Coalition for Content Provenance and Authenticity: otwarty standard poświadczania pochodzenia treści (nowa karta)
- Analiza terminów po nowelizacji Digital Omnibus, czyli rozporządzeniu (UE) 2026/1744 z 8.07.2026 (Dz.Urz. UE L z 24.7.2026), przyjętej 16 i 29 czerwca 2026: opracowanie własne z odesłaniami do tekstu nowelizacji (nowa karta)
- OpenAI: Our approach to EU text provenance rules, wpis na blogu OpenAI (5.10.2026, odczyt 11.10.2026): znak wodny textGrain dla kwalifikujących się tekstów ChatGPT i Codexa w UE we wszystkich planach w ciągu kilku tygodni, w API opcjonalny dla wybranych modeli od 5.10, detektor dla zatwierdzonych badaczy i organizacji eksperckich, krótkie fragmenty i edycje obniżają wiarygodność wykrycia (nowa karta)
- OpenAI: textGrain: Entropy-Calibrated Watermarking for Language Model Text, raport techniczny (5.10.2026): metoda znaku wodnego i detekcji (nowa karta)
Udostępnij
Powiązane
- Jakie obowiązki AI Act wchodzą 2 sierpnia 2026?Od 2 sierpnia 2026 art. 50 AI Act wymaga, by użytkownik wiedział, że rozmawia z AI, a treści generowane maszynowo miały…
- Czyje są prawa do treści wygenerowanej przez AI?Polskie prawo autorskie chroni przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze (art. 1 ust. 1 ustawy o prawie…
- AI Act: nowe terminy po Digital OmnibusDigital Omnibus przesunął obowiązki dla samodzielnych systemów AI wysokiego ryzyka na 2 grudnia 2027, a dla wbudowanych w produkty na 2 sierpnia 2028.
Masz konkretny proces do omówienia?
Napisz, jaki to proces i ile razy w miesiącu się powtarza. Odpowiem, czy nadaje się do automatyzacji, również wtedy, gdy odpowiedź brzmi „nie warto”.
Albo prosto na adres: not-a-bot@
Wolisz zadzwonić? +48 787 912 168